Z dobrego upieczesz najlepsze!

Wypieki na Trzech Króli. Cz. I

Od 2011 roku obchodzone 6 stycznia święto Trzech Króli jest w naszym kraju dniem wolnym od pracy. Jednak niestety tradycje kulinarne związane z tym dniem nie zostały przywrócone. Jak niegdyś Polacy świętowali uroczystość Objawienia Pańskiego i skąd wzięły się zwyczaje kulinarne na tę okazję?

 

Królowie Saturnaliów i kult Słońca
Tradycja wypieku ciast na Trzech Króli jest związana z kultem Słońca. W czasach przedchrześcijańskich wypiekano okrągłe ciasta, które symbolizowało wyłanianie się światła z ciemności po zimowej porze roku. W cieście zazwyczaj chowano jakiś drobny przedmiot, a ten, kto go odnalazł w swojej porcji zostawał „królem”, któremu przysługiwało wiele przywilejów. Na przykład podczas rzymskich uroczystości związanych z kultem Saturna osoba, która odnalazła ziarnko bobu lub monetę przez cały dzień mogła wypowiadać swoje życzenia, a inni zobowiązani byli do ich spełniania.

Ciasta na Trzech Króli w Polsce
Zwyczaj przygotowywania smakołyków na dzień 6 stycznia był swego czasu powszechny w naszym kraju. Szlachcice spożywali ciasto w kształcie koła albo rogala, w środku którego umieszczony zostawał migdał. Ten, kto go odnalazł zyskiwał miano „migdałowego króla”, a z tym tytułem wiązały się zarówno przywileje, jak i obowiązki. Rogale na Trzech Króli nazywane były szczodrakami, a ich wygląd miał odzwierciedlać miniony rok. W sytuacji gdy był bogaty – miały dużą wielkość i nadziewano je serem, kapustą z grzybami, mięsem lub cebulą, a gdy biedny – spożywano niewielkie szczodraki. Oprócz tego na Trzech Króli przygotowywano czasem tzw. sójki: bułeczki w kształcie pierogów z nadzieniem z grzybów lub kapusty.

Jednak od dawna w naszym kraju nie przyrządzamy wypieków na Trzech Króli. Zwyczaj ten przetrwał do okresu międzywojennego, jednak po wojnie, gdy zlikwidowano to święto tradycje kulinarne na dzień 6 stycznia obumarły. 

Francuskie „królewskie” specjały
Ciasta na Trzech Króli pojawiły się w Polsce pod wpływem Francuzów, a dokładnie Marii Gonzagi de Nevers, małżonki dwóch polskich władców – Władysława IV i Jana Kazimierza. Początkowo wypieki przyrządzano tylko na dworze, jednak z czasem ów zwyczaj przejęła szlachta i bogaci mieszczanie.

Tradycje kulinarne na dzień Objawienia Pańskiego mają się dobrze we Francji do tej pory. Francuzi co roku wspólnie spożywają galette des Rois, czyli placek z ciasta francuskiego z nadzieniem migdałowym, w którym umieszczają ziarnko bobu, migdał lub porcelanową figurkę. Ten, kto odnajdzie ów drobny przedmiot zostaje „królem”, a na jego głowie umieszczona zostaje papierowa korona, jaką często przystrojony zostaje placek. Mieszkańcy południowej części Francji przygotowują inne ciasto: wieniec z drożdżowego ciasta, nazywany gâteau des Rois. Z kolei ciasto podobne galette des Rois jest spożywane we francuskojęzycznej Szwajcarii, gdzie nosi nazwę gâteau à la frangipane.

 

Inne ciasta na Trzech Króli zostaną omówione w naszym kolejnym artykule.

mapa strony Projekt i wykonanie Omnibrand we współpracy z ROXX Media