Z dobrego upieczesz najlepsze!

Szukam niszy – czyli jak rozwijać biznes w kryzysie

Zakup piekarni w czasie kryzysu to szalony pomysł dla wielu osób z branży. Nie zraziło to jednak Pana Wojciecha Kozłowskiego, właściciela Cukierni Staropolskiej do zakupu małej piekarni w Bydgoszczy i odważnego wejścia z ofertą pieczywa gatunkowego na lokalny rynek.

Marzenie z dzieciństwa
Zapach świeżego pieczywa i widok gorącego chleba wyciąganego z pieca to marzenie, które towarzyszyło od dzieciństwa właścicielowi Cukierni Staropolskiej i ponad 17 punktów sprzedaży w Bydgoszczy i okolicach. Już od dłuższego czasu wiedział, że dalszy rozwój jego biznesu na tak bardzo nasyconym rynku lokalnym możliwy jest tylko przy poszerzonym asortymencie, gdyż podnosi to rentowność punktów i sprawia, że są one atrakcyjniejsze dla klientów. Nie zdecydował się on jednak na budowę piekarni od nowa, ale skorzystał z nadarzającej się okazji i w kwietniu 2011 roku nabył małą piekarnię, którą przejął wraz z pracownikami oraz 7 punktami sprzedaży.


Poszukiwanie Know-How
Przed zakupem piekarni Pan Wojciech, cukiernik z zawodu nie posiadał żadnego doświadczenia z piekarnictwem ani tradycji rodzinnych z nim związanych. Z tego powodu zwrócił się do swojego dotychczasowego partnera biznesowego, firmy KOMPLET Polska z propozycją współpracy przy uruchamianiu nowego projektu. Technolodzy firmy KOMPLET zapewnili wiedzę i wsparcie m.in. w zakresie doboru asortymentu, surowców, maszyn oraz uruchomieniu i utrzymaniu produkcji. Dużą pomocą okazały się także otrzymane kontakty do niemieckich piekarni w Hamburgu, Berlinie i Düsseldorf, które właściciel Staropolskiej odwiedził, zdobywając niezbędne Know-How do rozpoczęcia i prowadzenia produkcji. Nakładem dużej ilości pracy stara piekarnia przeszłą gruntowną modernizację wraz z wymianą parku maszynowego. Zakupiono m.in. system pieców, linię do chleba i bagietek, dzielarkę i zaokrąglarkę do bułek, miesiarki uniwersalne, linię do wałkowania i laminowania ciasta oraz komory garownicze. Najciekawszym nabytkiem była maszyna do wyrobu zakwasu żytniego.

Aprobata oferty
Nakładem dużej ilości pracy stara piekarnia przeszłą gruntowną modernizację i funkcjonuje już 6 miesięcy wykorzystując pełne moce produkcyjne. Tak jak w Cukierni Staropolskiej tak i w Piekarni Staropolskiej stawia się na produkty gatunkowe, produkowane z dobrych surowców i dostępnych w przystępnej cenie. Poszerzenie asortymentu spotkało się z wyraźną aprobatą klientów, którzy oprócz wyrobów cukierniczych przy okazji mogą nabyć pieczywo wysokiej jakości, którego sprzedaż rośnie stabilnie z miesiąca na miesiąc. Oferta Piekarni Staropolskiej to m.in chleby żytnie na własnym zakwasie z dodatkami(np. z żurawiną), bułki żytnie, rogaliki maślane, chleb Marathon, Pasterski i chleby pełnoziarniste.

Liczy się pomysł
Zakup istniejącej piekarni to nie jedyne śmiałe posunięcie właściciela Staropolskiej. Jest on znany z bardzo dobrego i innowacyjnego podejścia do swoich punktów sprzedaży np. w Żninie w jednym z centów handlowych można spotkać nietypowe połączenie cukierni i pizzerii, w Bydgoszczy połączył piekarnię ze sklepem, gdzie klienci kupując pieczywo mogą obserwować pracę piekarzy przez przeszkloną ścianę. Większość punktów cukierni jest wyjątkowo dobrze przystosowana dla matek z dziećmi i odznacza się wyjątkową dbałością o szczegóły wystroju.

Sukces Staropolskiej udowadnia, że można w Polsce konkurować jakością i pomysłem, a lojalność Polaków zdobywać smakiem a nie tylko ceną.

mapa strony Projekt i wykonanie Omnibrand we współpracy z ROXX Media