Z dobrego upieczesz najlepsze!

Croissant, czar półksiężyca

Składa się z ciasta francuskiego, ale wcale nie jest wynalazkiem Francuzów. Jego ojczyzną jest Austria, a według legendy miał powstać wkrótce po bitwie pod Wiedniem. Maczał w tym palce polski szpieg, a zarazem pierwszy założyciel kawiarni we Wiedniu...

Przybycie do Francji

Francuzi nie wyobrażają sobie śniadania bez croissanta. Podawany z dżemem i masłem, popijany kawą lub gorącą czekoladą raczy podniebienia kolejnych pokoleń Francuzów i jest dostępny w każdej paryskiej piekarni. Również z ich kraju pochodzi datowany na 1839 rok pierwszy oficjalny przepis na croissanty, który jest dziełem Augusta Zanga, właściciela wiedeńskiej piekarni przy Rue de Richeulieu.

Może się więc wydawać, że to Francuzi stworzyli chrupiący rogalik, jednak w istocie dotarł on do Francji za sprawą Austriaczki Marii Antoniny żony Ludwika XVI. Skąd wywodzi się nazwa rogalika? Początkowo określano go mianem „lune croissante", co oznacza „rosnący księżyc", zaś z czasem upowszechniła się skrócona nazwa „croissant", czyli półksiężyc.

Za sprawą Francuzów rogaliki stały się znane na całym świecie. Piekarze zmuszeni byli coraz częściej emigrować do innych krajów, bo wyrastała im poważna konkurencja: piekarnie muzułmańskie, w których serwowano słodkie specjały, np. ciasta z kaszy kuskus czy „rogi gazeli", które konsumenci wybierali coraz częściej zamiast znanych wcześniej przysmaków. A zagranicą francuscy piekarze mogli liczyć na o wiele lepsze zarobki przygotowując znane w ich kraju specjały.

Wcześniejsze losy rogalika

Nazwa „croissant" jest dziś powszechnie używana na całym świecie, ale początkowo nosił on nazwę „Türkenkipferl", co znaczy „turecki rogalik". Odnosi się ona do legendy, która jest związana z tym przysmakiem. Według niej rogalik powstał po zwycięstwie nad Turkami w bitwie pod Wiedniem, które miało miejsce 12 września 1683 roku.

Franciszek Kulczyk, polski dyplomata, a zarazem szpieg miał wymyślić rogalik w kształcie półksiężyca dla uczczenia triumfu Jana III Sobieskiego oraz wojsk, którymi dowodził. Miał namówić do wypiekania croissanta swojego przyjaciela: właściciela piekarni Petera Wendela. Sam zaś otworzył we Wiedniu pierwszą kawiarnię, w której serwowano kawę, a do niej podawano małe rogaliki w kształcie półksiężyca.

Jednak pierwszy wiedeński rogalik (Türkenkipferl) różnił się od popularnego dziś croissanta: miał jak turecki półksiężyc rogi skierowane w prawo, nie zaś jak croissant w lewo. Był też wyrabiany z nieco innego ciasta.

Prawdopodobnie nigdy nie poznamy całej prawdy związanej z historią powstania croissanta. Możemy za to tak jak Francuzi codziennie cieszyć się ich smakiem, używając do ich wypieku mieszanki Croissant firmy KOMPLET Polska.

Tym, którzy nie wyobrażają sobie rogalika bez czekoladowego nadzienia, polecamy sztabki czekoladowe, a do wykonania glazury lub dekoracji takie produkty KOMPLET Polska jak:Kiddy Choco, Kiddy Weiss, Kiddy Noisette czy Magic Fondant.

Produkty powiązane z tym artykułem

mapa strony Projekt i wykonanie Omnibrand we współpracy z ROXX Media