Z dobrego upieczesz najlepsze!

Cała prawda o pieczywie - artykuł Jacka Bilczyńskiego

Pie­czy­wo jest nie­zwy­kle chęt­nie spo­ży­wa­nym pro­duk­tem spo­żyw­czym. Więk­szość z nas nie wy­obra­ża sobie dnia bez chle­ba czy bułki. Z dru­giej jed­nak stro­ny, ist­nie­je po­gląd mó­wią­cy, że spo­ży­wa­nie tego ro­dza­ju wy­pie­ków nie jest zdro­we i przy­czy­nia się do od­kła­da­nia tkan­ki tłusz­czo­wej. Jaka jest praw­da?

Ziar­no
Czę­sto sły­szy­my o pie­czy­wie peł­no­ziar­ni­stym. Co to ozna­cza i jaka jest jego prze­wa­ga nad nie­peł­no­ziar­ni­stym bra­tem? Za­cznij­my od bu­do­wy ziar­na. W dużym uprosz­cze­niu skła­da się ono z:

  • łuski, która za­wie­ra błon­nik oraz wi­ta­mi­ny szcze­gól­nie z grupy B,
  • biel­ma, które za­wie­ra wy­so­ko­ener­ge­tycz­ne wę­glo­wo­da­ny,
  • za­rod­ka, bo­ga­te­go w mi­ne­ra­ły, takie jak: cynk, że­la­zo czy ma­gnez.

W przy­pad­ku pro­duk­cji wy­so­ko­prze­two­rzo­ne­go pie­czy­wa, ziar­no jest oczysz­cza­ne, a do pro­duk­cji mąki wy­ko­rzy­sty­wa­ne jest je­dy­nie biel­mo. Pro­dukt peł­no­ziar­ni­sty wy­pie­ka­ny jest z mąki po­wsta­łej za­rów­no z biel­ma, za­rod­ka, jak i łuski.

Ozna­cza to, że białe pie­czy­wo po­zba­wio­ne jest dużej ilo­ści błon­ni­ka, wi­ta­min i mi­ne­ra­łów. To jed­nak nie wszyst­ko. Tra­wie­nie pro­duk­tów z peł­ne­go ziar­na jest wol­niej­sze, dzię­ki czemu ener­gia w po­sta­ci wę­glo­wo­da­nów uwal­nia się stop­nio­wo i przez dłuż­szy czas. Nie po­wo­du­je to du­żych wahań po­zio­mu cukru cha­rak­te­ry­stycz­nych dla wy­so­ko­prze­two­rzo­nych pro­duk­tów. W prak­ty­ce ozna­cza to sy­tość na dłu­żej i lep­szą kon­tro­lę ape­ty­tu. Na do­da­tek, sta­bil­ny po­ziom cukru sprzy­ja kształ­to­wa­niu syl­wet­ki, zmniej­sza ry­zy­ko wy­stę­po­wa­nia cho­rób cy­wi­li­za­cyj­nych, ta­kich jak cu­krzy­ca typu II.

Od­mia­ny pie­czy­wa
Na rynku mamy nie­zli­czo­ne ro­dza­je chle­bów. Pro­du­cen­ci za­chę­ca­ją coraz to no­wy­mi, wy­myśl­ny­mi na­zwa­mi. Naj­prost­szą kla­sy­fi­ka­cją oka­zu­je się sub­strat, z ja­kie­go pie­czy­wo jest wy­pie­ka­ne.

  1. Tra­dy­cyj­ne pszen­ne pie­czy­wo - tego ro­dza­ju chleb wy­pie­ka­ny jest z mąki wy­so­ko­prze­two­rzo­nej, nie za­wie­ra wielu cen­nych mi­ne­ra­łów i wi­ta­min. Jest pro­duk­tem, który przede wszyst­kim do­star­cza ener­gii i to bar­dzo szyb­ko. Nie­ko­niecz­nie mu­si­my z niego jed­nak cał­ko­wi­cie re­zy­gno­wać. Pszen­ny chleb może być do­brym wy­bo­rem po wy­sił­ku fi­zycz­nym, po­ma­ga bo­wiem bły­ska­wicz­nie od­bu­do­wać za­pa­sy ener­gii bez ry­zy­ka od­kła­da­nia tkan­ki tłusz­czo­wej.
  2. Pie­czy­wo peł­no­ziar­ni­ste - może po­cho­dzić z mąki pszen­nej, żyt­niej czy or­ki­szo­wej, w więk­szo­ści przy­pad­ków jego prze­wa­ga nad pro­duk­tem nie­peł­no­ziar­ni­stym jest dru­zgo­cą­ca. Z uwagi na cenne skład­ni­ki od­żyw­cze oraz spo­sób uwal­nia­nia ener­gii bę­dzie zna­ko­mi­tym wy­bo­rem jako ele­ment śnia­da­nia, lun­chu czy obia­du. Wie­czo­rem jed­nak na­le­ży z niego zre­zy­gno­wać, po­nie­waż o tej porze or­ga­nizm nie po­trze­bu­je już tak do­bre­go źró­dła wę­glo­wo­da­nów, jeśli o tym za­po­mni­my, może oka­zać się, że nasz obwód pasa dość szyb­ko się po­więk­sza.
  3. Pie­czy­wo chrup­kie - w tej ka­te­go­rii rów­nież wy­stę­pu­je wiele od­mian, część wy­twa­rza­na jest z pre­pa­ro­wa­nej mąki pszen­nej lub ryżu. Ozna­cza to dość wy­so­ki in­deks gli­ke­micz­ny (szyb­kie pod­nie­sie­nie po­zio­mu cukru we krwi). Jed­nak spo­sób pro­duk­cji spra­wia, że pie­czy­wo tego ro­dza­ju jest nie­zwy­kle lek­kie. Nie­wiel­ka masa ozna­cza zni­ko­my ła­du­nek gli­ke­micz­ny, mó­wiąc pro­ściej - krom­ka chle­ba tego ro­dza­ju nie do­star­cza wiele ener­gii. W nie­wiel­kiej ilo­ści można po­trak­to­wać go jako prze­ką­skę w ciągu dnia.
  4. Pie­czy­wo o ob­ni­żo­nej za­war­to­ści wę­glo­wo­da­nów - to sto­sun­ko­wo nowy pro­dukt na pol­skim rynku. Nosi nazwę Pro­Bo­dy i za­wie­ra o 90 proc. mniej wę­glo­wo­da­nów i 300 proc. wię­cej biał­ka w sto­sun­ku do tra­dy­cyj­ne­go chle­ba. Se­kret oczy­wi­ście tkwi w skła­dzie. Do jego wy­pie­ku uży­wa­ne jest m.​in. biał­ko pszen­ne, mąka so­jo­wa, sie­mię lnia­ne, otrę­by oraz mąka z peł­ne­go ziar­na or­ki­szu. Spra­wia to, że pie­czy­wo tego ro­dza­ju cha­rak­te­ry­zu­je się bar­dzo ni­skim in­dek­sem gli­ke­micz­nym (IG 33,5), a do­dat­ko­wo do­star­cza bar­dzo nie­wie­le ener­gii. Duża za­war­tość biała sprzy­ja przy­spie­sze­niu me­ta­bo­li­zmu, a do­da­tek zdro­wych tłusz­czy po­zy­tyw­nie wpły­wa na zdro­wie. Warto rów­nież wspo­mnieć, że dzię­ki skład­ni­kom, z któ­rych jest wy­pie­ka­ny, bar­dzo długo za­cho­wu­je świe­żość i zna­ko­mi­te wa­lo­ry sma­ko­we. Tego ro­dza­ju pie­czy­wo bę­dzie zna­ko­mi­ty wy­bo­rem kiedy szcze­gól­nie dbamy o syl­wet­kę, można z po­wo­dze­niem spo­ży­wać go wie­czo­rem i przed snem. Jest rów­nież zna­ko­mi­tą, bez­piecz­ną pro­po­zy­cją dla dia­be­ty­ków.

Jak wy­brać wła­ści­we pie­czy­wo?
Kiedy wy­bra­li­śmy od­po­wied­ni dla sie­bie pro­dukt, pora na za­ku­py. I tu po­ja­wia się pro­blem. Oka­zu­je się bo­wiem, że kolor pie­czy­wa jest kiep­skim wy­znacz­ni­kiem mąki, z ja­kiej zo­stał wy­pie­czo­ny. Czę­stą prak­ty­ką jest bar­wie­nie chle­ba mio­dem bądź kar­me­lem, przez co na­bie­ra cha­rak­te­ry­stycz­ne­go, brą­zo­we­go ko­lo­ru. Nie ma to jed­nak nic wspól­ne­go z pro­duk­tem ni­sko­prze­two­rzo­nym. By mieć pew­ność czy się­ga­my po wła­ści­wy pro­dukt, za­wsze warto spraw­dzać ety­kiet­kę. Mimo, że nie za­wsze znaj­dzie­my na niej pro­cen­to­wy udział po­szcze­gól­nych skład­ni­ków, pro­du­cent ma obo­wią­zek po­da­wa­nia po­szcze­gól­nych skład­ni­ków w ko­lej­no­ści ich wy­stę­po­wa­nia - od naj­więk­sze­go do naj­mniej­sze­go. Ozna­cza to, że jeśli w skła­dzie na pierw­szym miej­scu znaj­du­je się mąka peł­no­ziar­ni­sta, to tak wła­śnie na­le­ży kla­sy­fi­ko­wać ów pro­dukt.

Oka­zu­je się, że pie­czy­wo nie jest takie złe, jak je ma­lu­ją. Jeśli świa­do­mie je wy­bie­ra­my, może nie tylko łech­tać pod­nie­bie­nie, ale rów­nież po­ma­gać w walce o lep­sze zdro­wie i syl­wet­kę!

Źródło: Jacek Bilczyński

Jacek Bilczyński, autor książki FIT JEST SEXY! Najlepsze ciało w Polsce według Telewizji Polskiej, portalu Interia i Eksmagazynu, luksusowego czasopisma dla kobiet. Najprzystojniejszy Polak według ogólnopolskiego magazynu "Sukces".
Zawodowy model i fotomodel, oficjalna twarz marki KLER. Dietetyk, fizjoterapeuta, trener personalny gwiazd i najbardziej wymagających klientów. Specjalista w zakresie zdrowego stylu życia i kształtowania sylwetki regularnie goszczący w telewizji. Publikuje na łamach największych portali - Interia, Onet, oraz Gazety Wyborczej. 

Produkty powiązane z tym artykułem

mapa strony Projekt i wykonanie Omnibrand we współpracy z ROXX Media